Jaką ma zdolność kredytową 3-osobowa rodzina?

Wielu osobom, które marzą o własnym M, spędza sen z powiek ich zdolność kredytowa. Bo to że kredyt i tak trzeba będzie wziąć jest raczej oczywiste. Albo mają możliwość płacić ratę kredytu albo opłać wynajem. Jedna i druga opcja ponosi za sobą koszty, jednak kredyt przynajmniej kiedyś się skończy. Jednak na jak duże mieszkanie i w jakim mieście mogą sobie pozwolić ludzie zarabiający średnią krajową?

Analiza ofert bankowych dotyczy 3-osobowej rodziny, w której dwie osoby zarabiają średnią krajową. Są to założenia czystko hipotetyczne, gdyż wiadomo jak wiele osób nawet nie zbliża się do granicy średniej krajowej. Jednak jeżeli wciąż na warsztat taką modelową rodzinkę, to ich zdolność kredytowa zależy od tego jakie dany bank przyjmie dla nich warunki oraz to gdzie szukają swojego lokum. W zależności od miasta, ceny za mieszkanie mogą być nawet dwukrotnie wyższe lub niższe.

Najmniejsze mieszkanie kupisz w Warszawie

Zarobki dwóch pracujących i niezłe zarabiających ludzi jest raczej wystarczające aby kupić mieszkanie w jakimkolwiek mieście. Jednak mieszkania będą różniły się ceną oraz metrażem. Dla przykładu w Zielonej Górze nasza rodzinka mogłaby za swoją maksymalną zdolność kredytową kupić mieszkanie o powierzchni aż 170 m kw. Natomiast w Warszawie rodzina musiałaby zadowolić się mieszkaniem o 78 m kw. W nieco wyższych cenach, ale jednak podobnych do tych w Zielonej Górze, modelowa rodzina będzie mogła kupić mieszkanie w takich miastach jak Katowice, Kielce czy Łódź. W większych miastach takich jak Poznań, Kraków, Wrocław ceny będą się zbliżały do tych wartości ze stolicy.

To jaka w końcu jest ta zdolność kredytowa 3-osobowej rodziny?

Mediana zdolności kredytowej dla różnych banków wyniosła dokładnie 455 tys. zł. Na tyle może się zapożyczyć dwoje rodziców z dzieckiem (3-osobowa rodzina nie oznacza 2+pies, niestety). Wydawałoby się, że to świetnie, jednak sprawy nie są takie kolorowe, kiedy przyjrzy im się dokładniej. Uwaga, czy wszyscy pamiętają ile wynosi obecnie wkład własny? Jeśli nie, to przypomnę. Zasadniczo kredytobiorca powinien dysponować 20-sto procentowym wkładem włąsnym. Zdarza się, że banki często udzielają kredytów przy jedynie 10%, jednak zazwyczaj rekompensują to sobie w inny sposób. Tym samym jeżeli modelowa rodzina chciałaby zakupić mieszkanie za 570 tys. zł, to musi posiadać aż 114 tys. zł wkładu własnego! Raczej ludzie, którzy na co dzień pracują i nie dostali spadku ani nie mają pełnego skarbca u Gringotta nie dysponują taką gotówką. Dodatkowo modelowa 3-osobowa rodzina musiałaby dysponować jeszcze dodatkowymi środkami, aby pokryć koszty transakcyjne, czyli jakieś kolejne 35 tys. zł.

Pomimo iż gospodarstwa domowe, w których ludzie zarabiają przyzwoite pieniądze i mogą zaciągnąć kredyt (i to całkiem wysoki), to jednak próg posiadanych środków własnych może być dla większości nie do przeskoczenia. Oczywiście, nie trzeba od razu kupować ogromnego mieszkania za duże pieniądze, jednak widać w jaki sposób banki próbują chronić swoje interesy pożyczając przy 20% wkładzie własnym. Nie wspominając już o wysokim oprocentowaniu.

Banki są niezadowolone z nowej dyrektywy Unii Europejskiej

Unia Europejska wydała dyrektywę w sprawie nowelizacji ustawy dotyczącej opłat za konta osobiste. Od 8 sierpnia 2018 roku banki będą zobowiązane do zniesienia opłat za podstawowe rachunki bankowe. Nowa zmiana jest bankom wyjątkowo nie na rękę, gdyż będą przez to traciły wiele pieniędzy.

Banki już nie zarobią na opłatach za konta osobiste klientów

Po obniżeniu stóp procentowych banki zwiększyły swoje opłaty za korzystanie z kont osobistych. Zrobiły to po to, aby wyrównać swoje straty spowodowane niskimi stopami procentowymi. Gdy utrzymywały się one na wysokim poziomie nie musiały tego robić. Większość instytucji finansowych oferujących rachunki osobiste mogła zarabiać przy obrocie pieniędzmi z kont klientów, nawet przy ich niskim oprocentowaniu. Jednakże gdy stopy poszły w górę banki zaczęły wyraźnie tracić. Z tego powodu zaczęły odbijać sobie różnice w ponoszonych kosztach w opłatach za użytkowanie kont.

Z powodu nowelizacji ustawy ucierpi Bankowy Fundusz Gwarancyjny

Nowe prawo uniemożliwi jednak instytucjom finansowym zarabiania na kontach podstawowych klientów bankowych. Nie dość że banki będą traciły z powodu obniżonych stóp procentowych, to jednocześnie nie będą pozyskiwały funduszy z dodatkowych opłat. Okazuje się jednak, że nowelizacja ustawy może odbić się nie tylko na bankach (których specjalnie nikomu nie szkoda), ale również na Bankowym Funduszu Gwarancyjnym (BFG). Z powodu zmniejszonych dochodów z transakcji wzrosną obciążenia na BFG oraz podatek od instytucji finansowych. Banki będą ponosiły wyższe koszty użytkowania. Nie jest wykluczone, ze te zmiany finalnie i tak odbiją się na klientach banków.

Nowy rachunek nie wzbudzi zainteresowania

Finansiści nie są przekonani do bezpłatnych rachunków osobistych. Uważają że po prostu… niewiele osób się nimi zainteresuje. Nie wiadomo czy mówią tak ze względu na konkretne analizy, czy po prostu ze strachu, że większość klientów zacznie korzystać z darmowych kont. Według nich na rynku jest już wystarczająco dużo ofert, które proponują darmowe korzystanie z konta przy spełnieniu odpowiednich warunków bądź wiążą się z nimi jedynie niewielkie opłaty. Wiele osób korzystających z takich produktów nie będzie zainteresowanych zakładaniem nowego darmowego konta, gdyż niewiele by to w ich przypadku zmieniło. Jednocześnie rachunki, w których opłaty są zależne bądź niewielkie będą posiadały więcej atrakcyjnych funkcji.

Alleceny.pl – porównaj ceny i sprawdź gazetki promocyjne

Alleceny.pl – porównaj ceny i sprawdź gazetki promocyjne największych sieci handlowych – Biedronka, Carrefour, Lidl i wiele, wiele innych

Alleceny.pl jest to portal stworzony z pasji dla miłośników tanich zakupów!
Jest to obecnie największa wyszukiwarka i porównywarka artykułów spożywczych, chemii gospodarczej oraz alkoholi. Serwis oferuje możliwość wyszukiwania interesujących nas produktów oraz porównania ich cen w różnych sklepach. Ponadto strona internetowa posiada szeroką bazę gazetek promocyjnych największych sieci handlowych w kraju. Korzystanie z portalu jest niesamowicie proste. Produkty możemy znaleźć wpisując ich nazwy w wyszukiwarkę lub poprzez katalog produktów. Katalog jest podzielony na różne kategorie poczynając od owoców, warzyw, nabiału, napojów oraz wody, poprzez zdrową żywność i słodycze, chemię gospodarczą, a nawet perfumy! Poza artykułami spożywczymi znajdziemy tam także produkty dla dzieci, alkohole, papierosy, artykuły dla zwierząt, papiernicze, chemię motoryzacyjną, kosmetyki oraz produkty farmaceutyczne.

Każdy produkt posiada swój indywidualny opis, w którym są zawarte informacje o marce, kategorii, jego dostępności oraz cenie. Strona wyszukuje dany produkt w ofercie ponad 30 znanych sklepów internetowych pokazując ceny od najniższej do najwyższej. Ponadto, klienci serwisu Alleceny.pl mają możliwość wydania swojej opinii oraz oceny na temat artykułów. Wystarczy założyć darmowe konto w serwisie, które pozwoli na pełne korzystanie z serwisu i dostępu do większych możliwości. Dzięki temu, że produkty są oceniane przez użytkowników serwisu każdy może korzystać z wiedzy na temat produktów tam zgromadzonej. Jednakże jeśli ktoś nie ma ochoty się rejestrować w serwisie, to i tak może go swobodnie używać bez logowania. Dzięki temu z informacji o produktach można korzystać zawsze i wszędzie, nawet będąc w sklepie na zakupach.

Porównaj ceny różnych produktów za pomocą wyszukiwarki produktów oraz przejrzyj aktualne gazetki promocyjne

Wyjątkowość serwisu Alleceny.pl nie polega tylko na możliwości porównania cen produktów w sklepach online, ale również w sklepach stacjonarnych. W tym celu stworzono specjalny mobilny pomocnik zakupowy o nazwie Gazetki promocyjne. Najnowsze sklepowe promocje możesz sprawdzać przy pomocy strony internetowej bądź, jeśli wolisz, możesz ściągnąć łatwą w obsłudze aplikację na swoje urządzenie mobilne – smartphone lub tablet – na czym ci wygodniej! Aplikację możesz ściągnąć poprzez Google Play, Windows Phone oraz App Store.

Aktualne promocje prezentuje aż 36 popularnych sklepów stacjonarnych takich jak Lidl, Biedronka, Piotr i Paweł, Kaufland, Tesco, Auchan, Intermarché, Netto czy Żabka. Dla twojej wygody promocyjne produkty w poszczególnych sklepach zostały podzielne również względem kategorii. Aplikacja posiada taką, a nie inną nazwę nie bez powodu – poza spisem produktów objętych promocją w danym sklepie możemy zobaczyć całe gazetki promocyjne, takie jakie możemy znaleźć w sklepach tradycyjnych. Gazetkę można bez problemu przeglądać w serwisie, zapominając o tym żeby następnym razem na zakupach brać jej papierową wersję do domu.

Portal funkcjonuje już od czterech lat, pomagając Polakom kupować taniej. Został on stworzony przez zespół osób, które lubią płacić mniej i swoją wiedzą postanowiły podzielić się z innymi. Z pasji do oszczędzania powstał także blog, w którym znajdziemy informacje o skutecznym oszczędzaniu podczas zakupów spożywczych. Znajduje się tam wiele ciekawych artykułów na temat robienia zakupów, ale nie tylko – znajdziemy tam teksty o zdrowym stylu życia, sklepach oraz rożnego rodzaju porady.

Sprawdź promocje sieci handlowych jak Kaufland, Carrefour, Auchan czy Lidl na swojej ulubionej platformie

Znajdziecie ją na waszych ulubionych serwisach społecznościowych takich jak Facebook, Twitter, Instagram, Pinterest, Googleplus a nawet na YouTube! Wasza ulubiona porównywarka może być z Wami kiedy tego chcecie, a grupa autorów zawsze chętnie odpowie na wszelkie pytania i wątpliwości. Jeżeli chcesz być na bieżąco ze wszystkimi nowościami i sklepowymi promocjami zawsze możesz skorzystać z newslettera, który poinformuje cię o najważniejszych nowinkach.

Jeżeli posiadasz własny biznes, to z Alleceny.pl możesz nabrać wiatru w żagle. Dzięki współpracy, oferowane przez ciebie produkty mogą zostać zauważone przez większe grono odbiorców, zwiększysz ruch a zarazem przychody ze swojej strony internetowej. Ponadto, uzyskasz informację zwrotną dotyczącą opinii klientów – bo jak wiadomo – klient nasz Pan!